Kobieta w Chmurze - „BIZNES & SZTUKI PIĘKNE. Korzyści, Perspektywy, Platformy Współpracy” – motto przewodnie, integracyjnego, cyklicznego spotkania Biznesowego Klubu Networkingu „Kobieta w Chmurze”. Czerwiec 2017 r. Sal
sponsorowane

„BIZNES & SZTUKI PIĘKNE. Korzyści, Perspektywy, Platformy Współpracy” – motto przewodnie, integracyjnego, cyklicznego spotkania Biznesowego Klubu Networkingu „Kobieta w Chmurze”. Czerwiec 2017 r. Sal

Z cyklu Biznes&Sztuki Piękne Klub „Kobieta w Chmurze” zorganizował nadzwyczajne, przedwakacyjne spotkanie na które zaproszono osobistości świata sztuki: Mirę Żelechower – Aleksiun, Ankę Mierzejewską, Andrzeja Dudka Dürera. Mariusza Mikołajka i Lva Sterna:



 
Spotkanie przebiegło w fantastycznej, niezwykłej atmosferze. Uczestnicy podkreślali jego wyjątkowość związaną z „obcowaniem” z tak wieloma barwnymi i znanymi postaciami świata sztuki z której każda reprezentowała inny rodzaj sztuki, światopogląd i podejście do platformy współpracy z biznesem.

Wiesława Wilczyńska, która prowadziła cześć związaną z prezentacją artystów tak określała każdego z nich:

 

Mira Żelechower-Aleksiun, artystka o mistycznej duszy, malująca z pasją swoje życie!

Jej prace są bardzo osobiste i emocjonalne, wynikające ze świadomości własnych korzeni. Przez całe życie podąża za swoimi przeczuciami i ma świadomość szczególnego posłannictwa.

Była i jest bardzo aktywna – jako autorka licznych scenografii dla Teatru Kalambur i Współczesnego. Od lat współpracuje z Teatrem "Gardzienice" i "Pieśń  Kozła" oraz z Fundacją Anny Zubrzycki.  Ponadto współpracowała z Duszpasterstwem Środowisk Twórczych prowadzonego przez ks. Mirosława Drzewieckiego (w ramach kultury niezależnej).
Obecnie też prowadzi aktywną działalność pozaartystyczną na rzecz pojednania Chrześcijan i Żydów, działa w Fundacji Dzielnicy Wzajemnego Szacunku.

Wracając jednak do malarstwa Miry z lat 60.,70. i początku 80. posłużę się fragmentami tekstów Małgorzaty Kitowska-Łysiak, Instytut Historii Sztuki KUL [za: Słownik Malarzy Polskich, t.2, 2001, Arkady i portal KULTURE.PL 2005]

Powstawały „bezceremonialnie, świadomie niezręcznie malowane obrazy, przez długi czas ukazywały one świat brzydkich kobiet i mężczyzn, świat bez żadnych, także kolorystycznych, upiększeń. Cierpka tonacja barwna podkreślała, że jest to rzeczywistość nieretuszowana […] przezierał jednak z nich liryzm przedstawianych sytuacji. W nadto zwyczajnym, szarym świecie  dostrzegała: tęsknotę, czułość, namiętność, miłość […]. Wiele kompozycji akcentowało poczucie bólu, cierpienia, samotności, obcości […] poczucie przemijania  […]. W jej późniejszych pracach, powstałych pod wpływem podróży do Ziemi Świętej i doświadczeń związanych z odzyskaniem własnej, żydowskiej tożsamości postać ludzka maleje, staje się drobną częścią znacznie większej całości Obrazy pokazują przede wszystkim rozległe krajobrazy, w których pojawiają się biblijne symbole, kabalistyczne znaki oraz motywy związane z żydowskimi obyczajami.
Ostatnie prace niemal przysłoniły wcześniejsze dokonania artystki, niejako zakryte przez późniejsze doświadczenia […]

Jednak zarówno w jednym jak i w drugim przypadku mamy do czynienia ze sztuką na wskroś osobistą. Można ją też nazwać "sztuką czystych intencji".

Szczególnie jednak upodobała sobie portret, o czym pisał Mirosław Ratajczak:
Mira Ż.-A. maluje wiele portretów, stanowią one właściwie podstawowy rodzaj jej wypowiedzi artystycznej, określają [...] charakter innych prac artystki [...]. W ostatecznej relacji powstaje, obok typowego portretu, przedstawienia twarzy bądź postaci konkretnego człowieka, portret-spektakl, wielowymiarowy, przestrzenny, portret-album rodzinny, portret-pamiątkowa fotografia, portret-towarzyskie przyjęcie, portret-łąka itp. Rzeczywista obecność człowieka nadaje jego otoczeniu specyficzne cechy, właściwe tylko jemu.

 


XY Anka Mierzejewska – malarka i performerka, łowca wrażeń i doznań, które zamyka w swoich obrazach!

Niezależna i krytyczna, podążająca uparcie za swoją intuicją. W malarstwie, z olbrzymią ekspresją i dynamizmem rejestruje wrażenia,  utrwala ulotne chwile jakby chciała zatrzymać czas! Czujna i wrażliwa obserwatorka – jest wszechstronna, ma fantazję, dystans, humor. Jej zdaniem w sztuce najpiękniejsze jest to, że wszystko jest możliwe.

Od kilkunastu lat „walczy” swoimi obrazami o wolność artysty i swobodę twórczą, które w coraz większym stopniu uzależnione są od tzw. „rynku sztuki” oraz gustu i opinii kupującego.
Wg Anki:
Sukces artysty na rynku jest często odzwierciedleniem […] Zdolności menadżerskich, a nie artystycznych.[…]. Biznes ma tabele, statystyki, wykresy. To samo robi ze sztuką rynek. Tymczasem artysta jest z innego świata, świata, w którym nie ma liczb – chyba tylko te, które namalował Opałka.[…] Treściowo krążę wokół dyskusji z rynkiem sztuki.
Zaczerpnięte z artykułu zamieszczonego na profilu Anki („Kobieta w chmurze”):
Posiadanie oryginalnej sztuki w domu jest kluczowe dla dobrego samopoczucia i tworzenia nastroju w domu. Sztuka jest kluczowym „meblem” w domu.
Poniższy cytat trafie charakteryzuje znaczenie oryginałów: Nigdy nie umieścisz atrapy książek na półce, dlaczego więc wieszać kopie na ścianach?” […]
Wejście w posiadanie dzieła sztuki jest wielkim wydarzeniem w życiu. Cała otoczka pójścia do galerii, rozmowy, podjęcia decyzji i zaproszenia obrazu czy rzeźby do domu pozostanie z nami... Takich emocji nie dostarczy nam nabycie ładnie oprawionej kopii. Plakaty z Ikei są świetnym pierwszym krokiem i fajnie, że ludzie mają potrzeby estetyczne. Po tym etapie można pójść dalej. […] Tak naprawdę z obecności sztuki w domu korzysta większa grupa, rodzina, znajomi, jeśli jest to biuro, pracownicy i kontrahenci. Obraz promieniuje na wszystkich, którzy się z nim stykają. Choć to Twój gabinet, Twoja ściana i Twoja decyzja, sztuką w ten sposób dzielisz się z innymi…

 

 

Andrzej DUDEK-DÜRER – performer, artysta sztuki mediów, kompozytor i muzyk. Wierzy w reinkarnację i uważa siebie za siódme wcielenie Albrechta Dürera.

Zajmuje się grafiką, malarstwem, fotografią, rzeźbą, environment, budową instrumentów metafizycznych, antypoezją…
Główne serie w jego twórczości, to przede wszystkim wskrzeszenie dürerowskiego mitu, oraz stworzenie z samego siebie koncepcji „żywej rzeźby”, której elementem jest „sztuka butów”– utrwalanie stanu permanentnej przemiany w ich wyglądzie na przestrzeni wielu lat i w konkretnej przestrzeni. Od 1979 r. realizuje projekty „Sztuki Podróży” na terenie Polski i niemal całego świata, prezentując performance, wystawy, instalacje i wykłady.
Wszechstronny, działa na różnych polach sztuki – m.in. jest artystą sztuki mediów

 


Mariusz Mikołajek, autor przejmujących serii malarskich, akcjonista i społecznik.

Upowszechnia treści: „Sacrum i profanum, człowiek i człowieczeństwo, filantropia. Formanie stosuje: deformacja, impast, barwny kontrast, spotęgowany dynamizm. To echo ekspresyjnego figuratywizmu i powrót do malarstwa o tematyce religijnej, dramat śmierci i odkupienia pojmowany w duchu chrześcijańskim”
                             (Kama Wróbel. „Mariusz Mikołajek”. Katalog wystawy. Galeria Miejska 2015)
Wrocławianie znają go także z prowadzonych działań społecznych, ostatnio związanych z rewitalizacją podwórza przy ul. Roosevelta i zaangażowania miejscowej społeczności do zmiany przestrzeni, w jakiej mieszkają.

 


Lev Stern – architekt, który później poświęcił się malarstwu.  Dziś wystąpi w roli animatora koncepcji: Rola Dzieła Sztuki w przestrzeni funkcjonalnej…

„pracuje z pasją, ale podszytą erudycją, przemyślanym pomysłem, który wie czego chce, co i dlaczego to właśnie chce powiedzieć […] jego prace, to konstrukcja, która otwiera wyobraźnię […] pięknie i mądrze rozumie czym jest przestrzeń […]Obywatel świata, przyklejony do miejsc, ludzi, wspomnień, architekt, malarz, rzeźbiarz, twórca instalacji, sztukmistrz życia, czarodziej rozmowy…” (za: Marek Stanielewicz, Katalog wystawy „środa we wtorek”, 2015, Domek Miedziorytnika)

Sprawdził się na polu architektonicznym. Z doświadczenia jednak wie, że obraz ma ogromny wpływ na przestrzeń – jeden dobry obraz zmienia otoczenie.
Wg Lva: Wyprowadzisz z pokoju choćby najpiękniejsze krzesło i jego braku możesz nie zauważyć. Zdejmiesz obraz za ściany i przestrzeń staje się obca, czegoś naprawdę brak.

Zapraszamy do galerii zdjęć ze spotkania na:

http://www.kobietawchmurze.pl/285,%E2%80%9Ebiznes_sztuki_piekne._r_nkorzysci,_perspektywy,_platformy_wspolpracy%E2%80%9D_%E2%80%93_motto_przewodnie,_integracyjnego,_cyklicznego_spotkania_biznesowego_klubu_networkingu_%E2%80%9Ekobieta_w_chmurze%E2%80%9D._czerwiec_2017_r._salon_boconcept_wroclaw

 

copyright 2017
Kobieta w Chmurze
Kobieta w Chmurze
Integrity Media i Biznes Dolnośląski
ul. Grabowa 85
54-115 Wrocław
Polska